Strefa ekonomiczna w Opolu

Prowadzenie biznesu wiąże się z wieloma wydatkami, które często pochłaniają znaczną część generowanych dochodów. Jednymi z głównych wydatków są różnego rodzaju podatki m.in. PIT oraz VAT. Dodatkowo dochodzą jeszcze ubezpieczenia pracowników oraz przedsiębiorcy. Sporymi kosztami są także wydatki związane z wynajęciem hal produkcyjnych oraz biur i lokali usługowych. Nieruchomości są bardzo drogie, a ich koszt zależny jest od regionu, w jakim prowadzimy nasz biznes. Nie dziwi więc nikogo fakt powstawania coraz większej ilości stref ekonomicznych. Tego typu rozporządzenia mają ściągnąć nowy biznes oraz inwestorów do mniej rozwiniętych regionów naszego kraju.

Jednym z bardziej interesujących przykładów tego typu stref jest strefa ekonomiczna w Opolu. Dzięki rozporządzeniu, w którym ustalono, na jakich zasadach będzie funkcjonowała wcześniej wymieniona strefa ekonomiczna, przedsiębiorcy mają możliwość ograniczenia swoich kosztów prowadzenia działalności nawet o 30%. Wszystko dzięki niższym kosztom wynajmu powierzchni i nieruchomości oraz dotacjom z funduszy rozwoju obszarów słabo zurbanizowanych. Dzięki takim działaniom powstało wiele dobrze prosperujących przedsiębiorstw w całym kraju. Takie strefy to nie tylko zysk dla przedsiębiorców. To także bardzo duży zastrzyk gotówki do budżetów gmin i województw. Strefy ekonomiczne przyczyniają się też do zmniejszenia bezrobocia, co skutkuje wzrostem gospodarczym w regionach, w których takie strefy ekonomiczne są tworzone. Strefa ekonomiczna w Opolu jest stosunkowo nowym tworem, który dopiero zaczyna świętować swój rozwój i przyciągać przedsiębiorców zainteresowanych dogodnymi warunkami do prowadzenia swojej działalności gospodarczej. Dzięki strefom ekonomicznym niegdyś biedne gminy, w których poziom bezrobocia był bardzo wysoki, stają się zamożne i prężnie rozwijają każdą gałąź przemysłu, handlu oraz usług. Przeciwnicy tego typu rozwiązań swoje argumenty czerpią z propagandy nieprzychylnych takim rozwiązaniom osób.